O, jak przybywa nam lat! Aż się czasem boję spojrzeć wstecz Dziś nie obudzi już nas Najgłośniejszy nawet gitar dźwięk Więc może by tak spocząć, odejść w cień Pobudować dom i dzieci mieć Może spocząć, odejść w cień Tak, jak inni, zapaść w wielki sen Świat dał wykrzyczeć się nam A sam bez nas poszedł tam, gdzie chciał Następcy stoją u bram Ich gitary mają siłę dział Więc może by tak spocząć, odejść w cień Pobudować dom i dzieci mieć Może spocząć, odejść w cień Tak, jak inni, zapaść w wielki sen Nim taśmy zmienią się w proch Zanim plastik się rozsypie w pył Odtworzyć można nasz głos Głos heroldów niespokojnych dni A teraz czas już spocząć, odejść w cień Pobudować dom i dzieci mieć Czas już spocząć, odejść w cień Tak, jak inni, zapaść w wielki sen