Kilka łez zachowam gdzieś na potem Kilka słów uderzy prosto w ziemię A ja wiem, że nigdy się nie zmienię Nigdy nie przyznam, że to koniec już Nie lubię wyznań o tym jak mi ciężko tu "Do celu blisko, nie poddawaj się" Powtarzam w myślach gdy mam gorszy dzień Kiedy braknie mi już sił Na kolejny krok Liczę setki dobrych chwil Pójdę jak najdalej stąd Zapominam się Ciągle skaczę w ogień W ogień Zapominam się Odnaleźć się nie mogę Nie mogę Kilka błędów, wiele smutnych zdarzeń Wszystko wokół staje się abstrakcją A ja nie chcę dłużej był atrakcją Tysiące zalet, tyle samo wad Nie wiem dlaczego chcę rozkochać w sobie świat Zamykam oczy kiedy jest mi źle Idę przed siebie, nie odwracam się Kiedy braknie mi już sił Na kolejny krok Liczę setki dobrych chwil Pójdę jak najdalej stąd Zapominam się Ciągle skaczę w ogień W ogień Zapominam się Odnaleźć się nie mogę Nie mogę Oh, oh, oh Zapominam się Ciągle skaczę w ogień W ogień Zapominam się Odnaleźć się nie mogę Nie mogę Kiedy braknie mi już sił Na kolejny krok Liczę setki dobrych chwil Pójdę jak najdalej stąd Zapominam się Ciągle skaczę w ogień W ogień Zapominam się Odnaleźć się nie mogę Nie mogę Kiedy braknie mi już sił Liczę setki dobrych chwil Zapominam się Ciągle skaczę w ogień W ogień Zapominam się Odnaleźć się nie mogę Nie mogę