Poznałam dobrze, jakie masz myślenie Poznałam dobrze, jakbyś chciał, chciał Poznałam dobrze, nawet o tym jeszcze nie wiesz Tak dobrze nie znasz siebie sam Tak jest Poznałam drobne twoje przewinienie Odczułam jego gorzki smak, smak Za chwilę zemstą zniszczę nawet samą siebie By widzieć w twoich oczach strach Zaboli każde moje przewinienie Zaboli każdy drobny żart Tak jest! Zaboli bardziej, kiedy wreszcie poznasz siebie Nic nie jesteś wart To dlatego, że zdradziłeś siebie Ta nienawiść żądzi mną, mną A twoja żałość nie opóści nigdy ciebie Że twoja krew jest moją krwią Zaboli każde moje przewinienie Zaboli każdy drobny żart, żart Zaboli bardziej, kiedy wreszcie poznasz siebie Że nic nie jesteś dla mnie wart Zaboli każde moje przewinienie Zaboli każdy drobny żart Tak jest! Zaboli bardziej, kiedy wreszcie poznasz siebie Że nic nie jesteś wart