Anhedonia

Kasia Kowalska

Composición de: Jay Denes
Urojenia spychają w przepaść nas
Pełzam po dnie, odbijam się od ścian

Brnij kochanie, niełatwy nadszedł czas
Pełzaj po mnie nim Cię okiełzna strach
W końcu daj z siebie coś, tego mi nigdy dość

Wnikaj aż w krwiobieg
W ciała katatonie

Brzmi banalnie, wyssany z palca strach
Lęk w Twej głowie, co z ciebie wyssę ja
Bo dam od siebie coś, radę dał mało kto

Wnikaj aż w krwiobieg
W ciała katatonie
Wnikaj aż stracisz oddech
W ultra anhedonie

W końcu daj z siebie coś
Tego mi nigdy dość
W końcu daj z siebie coś
Tego mi nigdy dość

Wnikaj aż w krwiobieg
W ciała katatonie
Wnikaj aż stracisz oddech
W ultra anhedonie
    Página 1 / 1

    Letras y título
    Acordes y artista

    restablecer los ajustes
    OK