Krew Ścinanych Drzew

Kasia Kowalska

Composición de: Kasia Kowalska
Liczę już do trzech
Zniknie każda myśl
Monotonny byt zgaszę w mig

Gdy nacisnę spust
Przerwę najcieńszą nić
Wolno stygnie puls
Ciało jeszcze drga
Cicho sączy się
Lepka sączy się
Krew ścinanych drzew

Nim strzał wyrwie mi z gardła ostatni krzyk
Chcę uciec przeznaczeniu horskopom z gwiazd
Co mnie nie zabije wzmocni to jest mój zew krwi
Samotność już szarpie mnie
Swym kłem wbija się w kark

Są rzeczy których w życiu żałuję najbardziej wiesz
Że byłeś we mnie kiedyś tak gęboko tak
Rana się nie goi tak jak zadra we mnie tkwi
I z biegiem lat pali mnie jak kwas

Tak bym chciała o sobie zapomnieć
    Página 1 / 1

    Letras y título
    Acordes y artista

    restablecer los ajustes
    OK