(śpiewa ryba) Gdy wieczorami, marzę z gwiazdami I jestem w moim niebie Byłoby miło, byłoby słodko Zaprosić aniołku ciebie Tak nienaturalnie, bo wariuje serce me Tak nieoficjalnie, w słodkim sekrecie Tak nieobliczalnie, będe kochać cię Już nieodwołalnie (śpiewa żaba) Zgodziłabym się, niewidzieć słońca I już nie ujrzeć nieba, błękitu Lecz tylko w każdej, możliwej chwili Na ciebie patrzeć, od zmroku do świtu Tak nienaturalnie, bo wariuje serce me Tak nieoficjalnie, w słodkim sekrecie Tak nieobliczalnie, będe kochać cię Już nieodwołalnie Tak (śpiewa djaj) I niech to wszystko, co się zdarzyło Zostanie między nami To jest nasz sekret, i tajemnica Niech umrze razem z nami Tak nienaturalnie, bo wariuje serce me Tak nieoficjalnie, w słodkim sekrecie Tak nieobliczalnie, będe kochać cię Już nieodwołalnie Tak nienaturalnie, bo wariuje serce me Tak nieoficjalnie, w słodkim sekrecie Tak nieobliczalnie, będe kochać cię Już nieodwołalnie