A ja wiem, gdzie ma droga kończy się Gdzie mam iść, gdzie na pewno znajdę cię Znam ten ból, kiedy kogoś mocno brak Wiem gdzie iść i pójdę, pójdę tam, aż nie stracę wszystkich sił Ciągle w przód, Już nie spojrzę więcej w tył Już nie spojrzę więcej w tył, już nie spojrzę więcej w tył I choćbyś stanął krzyczał za dnia To już na próżno, bo zostałeś sam Wybrałeś drogę, tak inną niż ja I musisz iść nią, iść w stronę dnia I polecę z wiatrem nawet na koniec świata Będę latać i biegać i skakać Wśród obłoków będę tańczyć, wiatr w włosy wplatać Będę latać i biegać i skakać Marzeniami będę żyć do końca świata Będę latać i biegać i skakać Nigdy, nigdy już nie będę więcej sama Już nie spojrzę więcej w tył I choćbyś stanął krzycząc za dnia To już na próżno, bo zostałeś sam Wybrałeś drogę, tak inną niż ja I musisz iść nią, iść w stronę dnia