T-R-I, double L, pierdolony T-R-I, double L, pierdolony Każdy u mnie bit unikalną nosi duszę Ja pożeram je jak demon a wypluwam tylko brudne brzmienie Depcze je mój kicks Nowy sygnowany swoosh'em Jestem człowiekiem od deszczu Zapowiadam grubą burzę Ey, nic nie motywuje mnie tak mocno jak pieniądze Ey, lubię kiedy grubo jest polane gęstym sosem Kiedy nawiedzamy studio, podwójne kubki na ośce Na wokalu mam ten urok kiedy gadam po syropie Kiedy pytasz co za urok to w butelce siedzi lean Gdy wylewam go za bardzo czuje fazę jakbym śnił Cztery dwójki barsy kiedy nawijam o xan'ie Ja się czuję doskonale, a ty potem już nie wstajesz Zmienia mi się gadka sama przełącza na mumble rap Siedzę na kwadracie który zamienia się w trap Dupy swoim bassem uderzają tym o blat Cały stół jest ujebany, bo wysypał mi się grass Każdy u mnie bit unikalną nosi duszę Ja pożeram je jak demon a wypluwam tylko brudne brzmienie Depcze je mój kicks Nowy sygnowany swoosh'em Jestem człowiekiem od deszczu Zapowiadam grubą burzę Ey, nic nie motywuje mnie tak mocno jak pieniądze Ey, lubię kiedy grubo jest polane gęstym sosem Kiedy nawiedzamy studio, podwójne kubki na ośce Na wokalu mam ten urok kiedy gadam po syropie Całe studio zadymione jakby spadły bomby Ubrani w ciuchy dla bogaczy z południa Europy Pocahontas stanie z deszczu zrobię mix kulturowy Ona to uwielbia, dwa do dziury jeden w odbyt Pali moją fajkę pokoju Chciałaby za darmo Chciała się pokazać nago ale ze mną nie tak łatwo Jak jest z OnlyFans za mało to się przechodzi na hardcore Jak jest zielonego mało to się przechodzi na biało Nic nie motywuje mnie tak mocno jak pieniądze Lubię kiedy grubo jest polane gęstym sosem To wywóz pod STU studio, to chyba A8 Zimny silnik do odciny bo i tak kradzione Każdy u mnie bit unikalną nosi duszę Ja pożeram je jak demon a wypluwam tylko brudne brzmienie Depcze je mój kicks Nowy sygnowany swoosh'em Jestem człowiekiem od deszczu Zapowiadam grubą burzę Ey, nic nie motywuje mnie tak mocno jak pieniądze Ey, lubię kiedy grubo jest polane gęstym sosem Kiedy nawiedzamy studio, podwójne kubki na ośce Na wokalu mam ten urok kiedy gadam po syropie