Gin z Tonikiem

Anita Lipnicka

    Continues after the ad

    Pan wybaczy, że tak w pół zdania
    Nagle wtrącam się
    Słuchać jednak dłużej nie mogę
    Wiem, co pan powiedzieć chce

    Bla, bla, bla, bla
    Bla, bla, bla, bla

    Usłyszałam o palmach na Bahamach
    I starczyło mi
    A z perłami to już przesada
    Nie ze mną takie gry

    Mówiąc jasno i najzwięźlej
    Między nami nic nie będzie
    Czas ucieka
    W domu żona czeka
    Niech pan już leci
    Do dzieci

    Żegnam, adieu!

    Continues after the ad

    Pan jest chyba z tych bardziej upartych
    Proszę przyznać się
    Po trzynastym ginie z tonikiem
    Szepcze pan, że kocha mnie

    Bla, bla, bla, bla
    Bla, bla, bla, bla
    Bla, bla, bla, bla
    Bla, bla, bla, bla

    Więc mówiąc krótko i najprościej
    Nie mieszajmy w to miłości
    Jest inaczej
    W domu żona płacze
    Niech pan już leci
    Do dzieci

    Żegnam, adieu!
    Żegnam, adieu!

    Bla, bla, bla, bla
    Bla, bla, bla, bla
    Bla, bla, bla, bla
    Bla, bla, bla, bla

    Żegnam, adieu!

    Tak, tak, tak, tak, tak

    Song details

    Composition: Anita Lipnicka and Danny Schogger

    Did you see an error?

    Enviar revisão