Continues after the ad

    Noc – cień na złote pole padł
    Lasu ciężka czerń nie wróży nic dobrego
    Gdzieś – zagubionej lalki płacz
    Upuszczonej w mech w somnambulicznym biegu

    Noc – gdy otwiera oczy kwiat
    A demonom wygłodniałym wzrok się śmieje
    Pić, pić będą, pić do dna
    Słodkie wino z ludzkich marzeń I nadziei

    Continues after the ad

    Płyną wianki rzeką leniwą tak
    Noc najkrótsza bawi się
    Marcja goni, goni paproci kwiat
    Coraz bliżej

    Tą legendą starą zwodniczy las
    Wabi ludzi głodnych szczęścia
    Potem w otchłań zepchnie na wieczny czas
    W marzeń pozbawioną wieczność
    Płyną, płyną wianki leniwą rzeką
    Najkrótsza noc bawi się
    Marcja szuka kwiatu paproci
    Coraz bliżej

    Song details

    Composition: Anja Orthodox

    Did you see an error?

    Enviar revisão