Studnia Tajemnic

Closterkeller

    Continues after the ad

    Nazywasz mnie bajką, nierealnym snem
    Wiarą, niewiarą nie zatrzymuj mnie
    Wybiegnę, pobiegnę, dobiegnę aż na skraj
    By rzucać kamienie do studni bez dna

    Kamienie, cierpienie z serca I z mych ust
    Tęsknotę, płakotę I żal utopię tu
    Cicha, cierpliwa, spolegliwa ona trwa
    Studnia tajemnic ona nie ma dna

    Irysowy smak mych ust
    W jasnym blasku z okna tańczy kurz
    Nigdy się nie dowiesz ile wiem
    Nigdy się nie dowiesz jak jest źle

    Continues after the ad

    Tak długo już walcząc z tym co we mnie jest złe [rodzi się]
    Z cieniem, cierpieniem, zwątpieniem staję się
    Tak senna, marzenna, westchnienna, słodki miód
    Aniołem, przystanią gdzie powracasz znów I

    Irysowy smak mych ust
    W jasnym blasku z okna tańczy kurz
    Nigdy się nie dowiesz ile wiem
    Nigdy się nie dowiesz jak jest źle

    Wybiegnę, pobiegnę, dobiegnę na skraj
    By rzucać kamienie do studni bez dna
    By rzucać kamienie do studni bez dna
    By rzucać kamienie do studni bez dna

    Song details

    Composition: Anja Orthodox

    Did you see an error?

    Enviar revisão