Historia Niczyja

Elektryczne Gitary

    Continúa después del anuncio

    Od świetności do upadku
    Ze święta w żałobę
    Z bagna po pas i po szyję
    Na głęboką wodę
    Co przez wieki cieszy oko
    Popadnie w ruinę
    Położone gdzieś wysoko
    Znajdzie się w dolinie

    A gdy wstaną ranne zorze
    Co kuleje, pójdzie gorzej

    Historia niczyja wejdzie choćbyś nie chciał
    Bez śladu przemija niespodzianka wieczna
    Historia niczyja chociaż pod opieką
    Kiedy nią się wzruszysz to usłyszysz rechot

    Pałacyki i spichlerze
    Czy komory celne
    Po reklamach dzisiaj straszą
    Nietoperza pełne
    Mosty wieże i wiatraki
    Przemysłowe cuda
    Niepotrzebne już nikomu
    Brudna szara nuda

    Continúa después del anuncio

    A gdy wstaną ranne zorze
    Co kuleje, pójdzie gorzej

    Historia niczyja...

    To co było rozmaite
    Będzie jednakowe
    Równą kostką szkłem i stalą
    Więc pozornie zdrowe
    Kiedyś karczma i świątynia
    A na polu stogi
    Dziś porosłe resztki muru
    Niewidoczne z drogi

    A gdy wstaną ranne zorze
    Co kuleje, pójdzie gorzej

    Historia niczyja wejdzie choćbyś nie chciał
    Bez śladu przemija niespodzianka wieczna
    Historia niczyja chociaż pod opieką
    Kiedy już się wzruszysz to usłyszysz rechot

    Información de la canción

    Composición: Jakub Sienkiewicz

    ¿Los datos están equivocados?

    Enviar revisión