Continúa después del anuncio

    Smutnie gdaczą kury a gęsi gęgają
    Moją ukochaną za mąż dziś wydają
    A nie było przecie dwóch gołąbków w świecie
    Co by kochały się kochały się jak my się

    Ale ojciec o zgrozo, zagroził nam kozą
    Ale ojciec o zgrozo, zagroził nam kozą
    Ale byłbym cymbał, gdybym się bymbał
    Ale byłbym cymbał, gdybym się bymbał
    Mówiła mi matuś, herbu nie miał tatuś
    Lecz miewał w dni parne, podniebienie czarne

    Ty byłaś wojewoda, ja byłem zagroda
    Ja byłem zagroda, ty byłaś wojewoda

    Continúa después del anuncio

    Ty byłaś wojewoda, ja byłem zagroda
    Ja byłem zagroda, ty byłaś wojewoda

    Ale byłbym cymbał, gdybym się bymbał
    Ale byłbym cymbał, gdybym się bymbał

    Mówiła mi matuś, herbu nie miał tatuś
    Lecz miewał w dni parne, podniebienie czarne

    Información de la canción

    Composición: Sotera R. Rozbickiego

    ¿Los datos están equivocados?

    Enviar revisión