G Przewróciło się, niech leżyEm Cały luksus polega na tymC Że nie muszę go podnosićG Będę się potykał czasemC G D G Będę się czasem potykał, ale nie muszę sprzątaćC Em Am G D G [Verse 2]G Zapuściłem się to zdrowoEm Coraz wyżej piętrzą się gratyC Kiedyś wszystko poukładamG Teraz się położę na tymC G D G To mi się wreszcie należy, więc się położę na tymC Em Am G D G [Verse 3]G Coś wylało się, nie szkodziEm Zanim stęchnie to długo jeszczeC Ja w tym czasie trochę pośpięG Tym bezruchem się napieszczęC G D G Napieszczę się tym bezruchem, potem otworzę oknaC Em Am G D G [Verse 4]G W kątach miejsce dla odpadkówEm Bo w te kąty nikt nie zaglądaC Łatwiej tak i całkiem znośnieG Może czasem coś wyrośnieC G D G Może ktoś zwróci uwagę, ale kiedyś się wezmęC Em Am G D G [Verse 5]G Zapuściłem się to zdrowoEm Cały luksus polega na tymC Łatwiej tak i całkiem słusznieG Może czasem coś wybuchnieC G D G Będę się czasem potykał, ale kiedyś się wezmę
Przewróciło Się
Elektryczne Gitary
- Am
- C
- D
- Em
- G
Continúa después del anuncio
Tono: