Kostuchna

Happysad

    Continúa después del anuncio

    I już do Ciebie biegnę,
    Ile w płucach mam sił.
    Chociaż patrzę przed siebie
    I nie widzę nic.
    Chociaż nade mną tłusta, parna noc
    Mocniej wytężam oczy i wydłużam krok.

    I już się modlę do spadających gwiazd
    Bo mi brakuje ciepła Twych rozchylonych warg.
    I tylko nie wiem czy mi starczy sił,
    Bo serce mam ze szkła i jak nic w każdej z chwil,
    Może zmienić się w pył.

    I jeszcze tylko skrótem przez spalony las
    Przez rozczochrane łąki i zatruty staw.
    Ręką rozganiam ciemność, oczami pruję mrok
    Ledwo dotykam ziemi, ledwo co czuję ją

    Continúa después del anuncio

    I już się modlę do spadających gwiazd
    Bo mi brakuje ciepła Twych rozchylonych warg.
    I tylko nie wiem czy mi starczy sił,
    Bo serce mam ze szkła i jak nic w każdej z chwil,
    Może zmienić się w pył.

    I tylko nie wiem czy mi starczy sił,
    Bo serce mam ze szkła i jak nic
    W każdej z chwil może zmienić się w pył.

    I tylko nie wiem czy mi starczy sił,
    Bo serce mam ze szkła...
    A kostucha czarnucha zagradza drogę mi,
    Kostucha czarnucha zagradza drogę mi

    Información de la canción

    Composición:

    ¿Los datos están equivocados?

    Enviar revisión

    Canciones relacionadas