Pan Wołodyjowski
Jacek Kaczmarski
- Am
- C
- Dm
- E
- F
- G
Continúa después del anuncio
Tono:
Am E Am Do nieba leci Mały RycerzAm G C Wybuchem rozerwany w strzępyC Dm Am W Rzeczypospolitej graniceAm E Am Tureckie kładą się zastępyAm E Am E Am E Am G Pęka imperium pełne swobódC G C Rozerwą je sąsiedzi rychłoF C Dm Am Jak Basi rzekł, tak powie BoguDm E Am Pan Michał swoje credo: nic to! [Verse 2]Am E Am Trzęsie się z płaczu pan ZagłobaAm G C Nad symboliczną Polski trumnąC Dm Am I krwi nie woła – sam nad grobemAm E Am Bo umrzeć łatwo, żyć jest trudnoAm E Am E Am E Am G Więc szloch rycerskie ciśnie piersiContinúa después del anuncioC G C Kaja bohater się i nicpońF C Dm Am Wobec tak niepojętej śmierciDm E Am O której Michał rzekł, że: nic to! [Verse 3]Am E Lecz „nic to” – śmierć, czy „nicAm to” – życie?Am G C Potyczki, zwiady i miłostki?C Dm Am Do nieba leci Mały RycerzAm E Am Do nieba jest najbliżej z PolskiAm E Am E Am E Am G Swoje odsłuchał i odsłużyłC G C Wiatraczkiem, sztychem, fintą płytkąF C Dm Am I oto dzieło jego w gruzyDm E Am Więc chyba rację miał, że: nic to! [Verse 4]Am E Am Nie znał mądrości swej żołnierzykAm G C Zajęty Baśką i szabelkąC Dm Am Nie wątpić, w sens ofiary wierzyćAm E Am Jest rzeczą łatwą – bywa wielkąAm E Am E Am E Am G Lecz potem, wbrew serc pokrzepieniuC G C Łzę cenić tylko na policzkuF C Dm Am I na niebieskim, na sklepieniuDm E Am Wypisać krwią dewizę: nic to! [Otro]Am E Am E Am E Am G Lecz potem, wbrew serc pokrzepieniuC G C Łzę cenić tylko na policzkuF C Dm Am I na niebieskim, na sklepieniuDm E Am Wypisać krwią dewizę: nic to!