Nie Mam Nogi
Kazik
Continúa después del anuncio
Tono:
Am [Verse 1]Am E Nie mam nogi, pożarli ją moi współtowarzyszeAm Jeszcze ich mlaskanie słyszęE Wyszliśmy w góry jeszcze za dni ciepłychAm Dopadła nas zima zaskoczonychE Zjedliśmy wszystko co zjeść się dałoAm Nic nie zostałoE Widoki na przyszłość są raczej nieciekaweAm G Zachciało się nam iść na wypra-a-wę [Chorus]C D Hej hej hej, hej hej hejG Inni mają jeszcze gorzejC D Hej hej hej, hej hej hejG Inni mają jeszcze gorzej [Verse 2]Am E Zawieja nie ustąpi, jest wręcz coraz większaAm Co rusz nasza sytuacja gorszaContinúa después del anuncioE Tak losować będziemy kto kogo zjeAm Czekając, aż ratunek nadejdzie Los padł na mnie, wtedy sięE opamiętałemAm ZaoponowałemE Towarzysze napierali, w końcu za wygraną daliAm G Usiedli osowia-a-li [Chorus]C D Hej hej hej, hej hej hejG Inni mają jeszcze gorzejC D Hej hej hej, hej hej hejG Inni mają jeszcze gorzejC D Hej hej hej, hej hej hej N.C. G Ale nie da ukryć się, że są tacy, którym jest lepiej [Solo]Am [Verse 3]Am E Minął dzień i drugi. My krańcowo bezsilniAm Nie mają siły na mnie być źliE W końcu nie wytrzymali i nocy pewnejAm Doczołgali do mnie się bliżejE Wyszła na jaw prawda, którą chciałem ukryćAm Tej hańby nie da się zmyć Przestałem o nich myśleć, takąE naturę mam Po prawdzie swoją nogę zjadłemAm G sa-a-am [Chorus]C D Hej hej hej, hej hej hejG Inni mają jeszcze gorzejC D Hej hej hej, hej hej hejG Inni mają jeszcze gorzejC D Hej hej hej, hej hej hej N.C. G Ale nie da ukryć się, że są tacy, którym jest lepiejC D Hej hej hej, hej hej hej Nie da ukryć się, że są tacy, którymG jest lepiejD Ale nie da ukryć się, że są tacy,G którym jest lepiej