$hrek 2 (feat. Zbigniew Zamachowski)

Lör

    Continues after the ad

    nie chcę się przyznawać, jak mi minął zeszły rok,
    że pytałam wciąż o Ciebie, oglądałam Shreka 2 codziennie
    z kimkolwiek rozmawiam, przypomina mi się coś -jaki byłeś, co lubiłeś, jaką kawę piłeś, jaki miałeś głos

    chodzę po mieście, prawie nie tęsknię
    bo prawie na pewno też tu jesteś
    i chodzę po mieście, widzę Cię wszędzie
    z Tobą kojarzę już każde miejsce

    całe moje miasto zanieczyszcza gęsty dym,
    a gdy nie mogę zasnąć, mam wrażenie, że to Ty
    znów oglądam Shreka
    i na Ciebie czekam
    patrzę prosto w ekran
    nie potrafię przestać

    Continues after the ad

    ktoś mi opowiadał, że u Ciebie wszystko dobrze
    nie płakałeś potajemnie, dokończyłeś Breaking Bad beze mnie
    i nie zastanawiasz się, co robię, kiedy pada
    chyba umiesz się rozstawać, nie przeraża Cię, że popełniłeś błąd

    chodzę po mieście, prawie nie tęsknię
    bo prawie na pewno też tu jesteś
    i chodzę po mieście, widzę Cię wszędzie
    z Tobą kojarzę już każde miejsce

    całe moje miasto zanieczyszcza gęsty dym,
    a gdy nie mogę zasnąć, mam wrażenie, że to Ty
    znów oglądam Shreka
    i na Ciebie czekam
    patrzę prosto w ekran
    nie potrafię przestać

    całe moje miasto zanieczyszcza gęsty dym,
    a gdy nie mogę zasnąć, mam wrażenie, że to Ty
    znów oglądam Shreka
    i na Ciebie czekam
    patrzę prosto w ekran
    nie potrafię przestać

    Song details

    Composition: Julia Skiba and Paulina Sumera

    Did you see an error?

    Enviar revisão