ZCHN zbliża się

Piersi

    Continúa después del anuncio

    Ksiądz proboszcz już się zbliża
    Już puka do mych drzwi
    Pobiegnę go przywitać
    W mym ręku wino drży
    O, szczęście niepojęte
    Ksiądz sam odwiedza mnie
    Sąsiedzie wspomóż rentą
    Bym mógł pokazać się

    W spiżarni trzymam koniak
    W lodówce wódki dwie
    Pobiegnę po kieliszki
    Ksiądz lubi napić się
    O, szczęście niepojęte
    Ksiądz wypił flaszki dwie
    Sprowadzę go po schodach
    Bo sam wywróci się

    Continúa después del anuncio

    Ksiądz wziął do ręki kredę
    Napisał ka plus em plus be
    Na dole ministranci
    Już niecierpliwią się
    Otwieram drzwi toyoty
    Ksiądz proboszcz chwali mnie
    W swej nysce policjanci
    życzliwie śmieją się

    Ksiądz ruszył z piskiem opon
    Nie zdążył uciec kot
    Zahaczył światłem o słupek
    I wyrżnął bokiem w płot
    Ach płaczą parafianie
    Co widzieli wypadek ten
    Toyota dużo kosztuje
    Znów trzeba dać na mszę

    Na, na, na, na, na, na, na, na, na, na, na

    Información de la canción

    Composición: Paweł Kukiz

    ¿Los datos están equivocados?

    Enviar revisión