Kaznodzieja

ptaky

    Continúa después del anuncio

    Już w domu wieczorem spokój wreszcie mam
    Ścianami i drzwiami odgrodziłem Świat
    I niby bezpieczny, niby jestem sam
    Lecz gnojek wciąż patrzy grzebiąc w duszy nam

    Refren

    To telewizja, to cwany kaznodzieja
    Przebrany w sygnał nawraca mnie
    Bo telewizja, to cwany kaznodzieja
    Przebrany w sygnał nawraca mnie

    Continúa después del anuncio

    On mówi za kogo głowę własna dać
    Co kupić, co smaczne, w jakim proszku prać
    I coraz to puściej w naszej duszy jest
    I prawie nas nie ma, tylko gnojka śmiech

    Refren

    To telewizja, to cwany kaznodzieja
    Przebrany w sygnał nawraca mnie
    W głowie stale przez oczy Twe
    Tv sygnał, TV sygnał

    I nie uciekniesz Brat Wielki stale widzi Cię !
    I nie uciekniesz Brat Wielki stale widzi Cię !
    I nie uciekniesz Brat Wielki stale widzi Cię !

    Información de la canción

    Composición:

    ¿Los datos están equivocados?

    Enviar revisión