Ale Jazz

Sanah

    Continues after the ad

    Kawka na wynos dzisiaj towarzyszy mi
    To cappuccino niesłodzone będę fit
    Szekspirowski sznyt całe noce mi się śnił
    Gdzie Romeo był

    Codziennie narzekałam gdzie ten happy end
    Me vibrato chciało dalej się wznieść
    Ja nie pytam już i wiem o co chodzi mu
    A w mej głowie luz

    Oh ale jazz
    Hardkorowo pada deszcz
    Tak na maksa wieje też
    Ja łagodnie uśmiechnięta
    Błyska gdzieś
    Na mej dłoni czuję dreszcz
    Moje oczy błyszczą też
    Ja łagodnie uśmiechnięta
    Hardkorowo pada deszcz
    Ja łagodnie uśmiechnięta

    Continues after the ad

    Jeszcze nie przyszła a o 8 miała być
    Widzę na insta kawkę woli sama pić
    Ale ze mnie dzban teraz szanse ma inny kolo
    Inny kolo

    Oh ale jazz
    Hardkorowo pada deszcz
    Tak na maksa wieje też
    Ja łagodnie uśmiechnięta
    Błyska gdzieś
    Na mej dłoni czuję dreszcz
    Moje oczy błyszczą też
    Ja łagodnie uśmiechnięta
    Hardkorowo pada deszcz
    Ja łagodnie uśmiechnięta

    Oh ale blues
    Nie mam siły się tak czuć
    Dziś poznałem co to chłód
    A ty chodzisz uśmiechnięta
    Błyska gdzieś
    Na mej dłoni czuje dreszcz
    Moje oczy błyszczą też
    Ja łagodnie uśmiechnięta

    Czy ty ty ty ty
    Nie lubisz mnie już
    Hardkorowo pada deszcz
    Ja łagodnie uśmiechnięta

    Song details

    Composition: Sanah, Magdalena Wójcik, Jakub Galinski, and Mateusz Dopieralski

    Did you see an error?

    Enviar revisão