Bez oddechu

Sumptuastic

    Continues after the ad

    Słowa o jutrze rozwiał wiatr,
    Wszystko było jak kruchy domek z kart.
    Ktoś tak nagle odebrał oddech Twój,
    Jak to mogło się zdarzyć, powiedz jak?

    Białe żagle po niebie płyną gdzieś,
    Widzę tam Ciebie pośród nich,
    Nie wiem co teraz ważne jest,
    Oddychaj, oddychaj, oddychaj.

    Continues after the ad

    Obudź się, otwórz oczy swe,
    Nie zostawiaj tutaj mnie, jeszcze nie...

    Song details

    Composition:

    Did you see an error?

    Enviar revisão