Continues after the ad

    Czuje jak mi beret ryje
    Chyba odpowiedzi szukam albo ukrywam na siłę
    Kiedy ja zarabiam dużo to zarabia też mój diler, yeah (aha)

    Coraz więcej tego gówna czuje jak mi beret ryje
    Chyba odpowiedzi szukam albo ukrywam na siłę
    Kiedy ja zarabiam więcej to zarabia też mój diler
    Ona znowu ma pretensje do mnie ale jej nie słyszę
    Nowe kolekcje designer i ja noszę to
    Oponami po asfalcie gdy zapada noc
    Teraz czuje się najlepiej ale zjazd to zło
    Takie życie drogą cenę ma a ja płace to

    Czasem w górze czasem w dole
    Życie jest jak rollercoaster
    Trzeba uważać na dole,chore jazdy mam z demonem
    Nawet diabeł w moim życiu ma przypisaną swą role
    Tańczę przejmuje ten parkiet,w ręku trzyma mi pistolet
    Kiedy przejmują mi głowę takie myśli lecę wyżej
    Dużo odpowiedzialności na mnie, idę z ciężkim krzyżem
    Moje życie Rock and rollem lecz się nigdy nie żaliłem
    Kiedy do ciebie zadzwonie,proszę poświęć mi tą chwile
    Moim drugim domem studio bo to musi brzmieć najlepiej
    Ludzie różne rzeczy mówią ale nigdy nie o hejcie na mnie
    Po prostu to czują bo im daje co najlepsze
    Moje nuty podróżują po tym kraju jestem wszędzie

    Continues after the ad

    Coraz więcej tego gówna czuje jak mi beret ryje
    Chyba odpowiedzi szukam albo ukrywam na siłę
    Kiedy ja zarabiam więcej to zarabia też mój diler
    Ona znowu ma pretensje do mnie ale jej nie słyszę
    Nowe kolekcje designer i ja noszę to
    Oponami po asfalcie gdy zapada noc
    Teraz czuje się najlepiej ale zjazd to zło
    Takie życie drogą cenę ma a ja płace to

    Kiedy jestem tak wysoko, proszę nie drap mnie po piętach
    Sporo czasu mi zajęło by być na wysokich piętrach
    Tylko konsekwencja, nie ma mowy tu na pietrach
    Kiedyś też byłem tak nisko że odbijałem [?] się
    Bam bam jak na trampolinie [?]
    Jeśli to cię nie zabiło proste że nauczy cię
    Stres poluje na mnie ,dlatego mam znieczulony łeb
    Mam rekina w wannie, stawiam że to nie normalne jest
    Jak zatrzymać myśli, płyną jak wodospad
    Irytuje to czego nie mogę dostać
    Problemu czasem nie ma, to fikcyjna postać
    Kiedy górują emocje sytuacja nie jest prosta

    Coraz więcej tego gówna czuje jak mi beret ryje
    Chyba odpowiedzi szukam albo ukrywam na siłę
    Kiedy ja zarabiam więcej to zarabia też mój diler
    Ona znowu ma pretensje do mnie ale jej nie słyszę
    Nowe kolekcje designer i ja noszę to
    Oponami po asfalcie gdy zapada noc
    Teraz czuje się najlepiej ale zjazd to zło
    Takie życie drogą cenę ma a ja płace to

    Song details

    Composition: Trill Pem and Siles

    Did you see an error?

    Enviar revisão