Na Sen

Urszula

    Continues after the ad

    Na sen
    Nigdy już nie wezmę nic
    Ja to wiem
    Odejść łatwiej jest niż żyć

    I na morzu naszych wspólnych lat
    Liczę wyspy pełne smutnych dat
    Aksamitne rafy
    Gdy byliśmy tak szczęśliwi

    Widzę nasze drzewa
    Które wygiął czas

    Ja znam
    Naszą miłość pełną burz
    Czasem tnie
    W obie strony tak jak nóż

    I głęboko rani ciebie mnie
    Razem ciężko żyć, osobno źle
    Chyba zawsze już
    Tak będziemy pogmatwani

    Continues after the ad

    Wspólny adres nasze dzieci sny
    Więc pomóż mi odnaleźć tamte dni

    Pomóż mi odnaleźć
    Nasze najpiękniejsze dni
    Zaczaruj moje serce
    Zostaw mnie bez tchu raz jeszcze
    Pomóż mi kochać
    Wyryj w moim sercu siebie
    Zrób to przecież wiesz
    To nie boli mnie

    Dziwne
    Jak mi mało trzeba snu
    Słyszę znów
    Mego życia słaby puls

    Miłość jest jak deszcz
    Który spływa po mnie aż do stóp
    Sama obok siebie
    Jestem znowu tu

    Na sen
    Lubię dotyk twoich rąk
    Boję się
    Kiedy w snach odchodzisz stąd

    Dokąd płyniesz
    Proszę powiedz mi
    O czym śpiewasz
    Gdy nie słyszy nikt

    Nie uciekaj już
    Przed marzeniem co oślepia nas
    Przecież ja od dawna widzę tylko mrok

    Pomóż mi odnaleźć
    Nasze najpiękniejsze dni
    Zaczaruj moje serce
    Zostaw mnie bez tchu raz jeszcze
    Pomóż mi kochać
    Wyryj w moim sercu siebie
    Zrób to przecież wiesz
    To nie boli mnie

    Nigdy już nie wezmę nic na sen
    Boję się swoich ciemnych cichych miejsc

    Song details

    Composition: Urszula Kasprzak

    Did you see an error?

    Enviar revisão