Am
Przy umiarkowanym wietrze
F
Gdy słońce sięga naszych ciał
C
Myśli czyste jak powietrze
G
I trochę wolniej płynie czas
A
Wracam dobrze znaną drogą
F
Choć nie do takich samych miejsc
C
Bo wszystko się zmienia
G
Bo wciąż panta rhei
Dm Am
Gdzieś na starych zdjęciach szukamy się znów
C G
A losu koleje przywiozły nas tu
Dm Am
Nie wszystko po myśli toczyło się, wiem
C E
I śnimy o przyszłości sen
[Chorus]
Am F
Prędzej czy później to wszystko wróci
C E
To co tak nagle wypadło nam z rąk
Am F
Zgasi pragnienie po wielkiej suszy
C E
Spadnie na ziemię a ta wyda plon
Am F
Prędzej czy później los się odwróci
C E
Wyrówna bilans poniesionych strat
Am F
Jak wymarzona tęcza po burzy
C E
Nasz czarno-biały koloruje świat
Milionem barw
[Verse]
Am
W czarnej porywistej burzy
F
Co w środku drogi sięga nas
C
Niespełnionym scenariuszem
G
Jak deszczem obrywamy w twarz
A
Mgła przesłania horyzonty
F
Na pierwszej linii frontu my
C G
A w zmęczonych nadziejach pękają szwy
Dm Am
Lecz w końcu jak znak dla zagubionych serc
C E
Rozbłyśnie najpiękniejsza z tęcz
[Chorus]
Am F
Prędzej czy później to wszystko wróci
C E
To co tak nagle wypadło nam z rąk
Am F
Zgasi pragnienie po wielkiej suszy
C E
Spadnie na ziemię a ta wyda plon
Am F
Prędzej czy później los się odwróci
C E
Wyrówna bilans poniesionych strat
Am F
Jak wymarzona tęcza po burzy
C
Nasz czarno-biały koloruje świat
E
Milionem barw