To dla Ciebie na niebie
UKładałem serca z gwiazd
Więc dlaczego samego
Zostawiłaś mnie tu tak
Tak tak lustra między nami
Ty i ja w opuszczonym śnie
Wiesz wiesz szczęscie zmienia strony
Jak chorągiewka na wzburzonym dnie
Swiat świat, który budowałeś
Ten świat zły fundament miał
Tak tak to jednak mozliwe
By zamienić w piekło twój cudowny raj
To dla Ciebie na niebie
UKładałem serca z gwiazd
Więc dlaczego samego
Zostawiłaś mnie tu tak
Czas czas on zagoi rany
Moja twarz twarz
Wśród płonących zdjęć
Nie o nie wiesz nie przewidziałeś
że ktoś może odejść tak bez pożegnania
To dla Ciebie na niebie
UKładałem serca z gwiazd
Więc dlaczego samego
Zostawiłaś mnie tu tak