Kiedy słowa ranią, burząc cały czar
Kiedy usta kłamią, łamiąc serca nam
Nowy dzień nie cieszy, gdy ocierasz łzy
Ciągle blisko siebie, lecz już to nie my, to nie my
Nigdy nie poczuje już, bicia twego serca
I bliskości twoich ust, ciepła twego ciała
łatwo tak zapomnieć jest, daleko od siebie
Kiedy wkońcu tracą sens, słowa kocham ciebie
Nie wiedziałem jak długa jest, noc w samotności
Gdy minuty odmierza on, demon wieczności
W nasze życie wkrada się mrok, zmieniając dusze
Gorzka prawda zabija w nas, wielkie uczucia
Patrzę wciąż ze łzami wstecz, wspominając ciebie
Tak cudownie było nam, prawie tak jak w niebie
Kolorowych ciepłych dni, jak magiczne chwile
Przez te wszystkie lata, było przecież tyle
Wiesz że nigdy więcej już, nie przytule ciebie
Nie rozpalą naszych serc, tak zimne płomienie
Z czasem ty zapomnisz też, jak nam kiedyś było
Pozostanie kilka zdjęć, i wiara w lepszą miłość
Nie wiedziałem jak długa jest, noc w samotności
Gdy minuty odmierza on, demon wieczności
W nasze życie wkrada się mrok, zmieniając dusze
Gorzka prawda zabija w nas, wielkie uczucia